Spadają wynagrodzenia kierowców

28.03.2024

W transporcie nastał rynek pracodawcy, wynagrodzenia spadają, a kierowcy coraz częściej szukają zatrudnienia w nowych firmach.

Kierowcy dzwonią do mnie szukając pracy, codziennie mam po 40 telefonów. Rozglądają się za robotą, ponieważ ich dotychczasowy pracodawca nie naprawia aut, nie ma na opony, bo „drugi tydzień jestem za granicą, a miałem być co tydzień w domu”. Widać wyraźnie, że sypie się gospodarka europejska – tłumaczy przewoźnik z Dolnego Śląska Wojciech Sieńko. Wskazuje, że w ostatnich kwartałach wartość 3-letniego ciągnika zmalała o jedną trzecią. – Kilka miesięcy temu na transportowych grupach na FB spotykałem ogłoszenia „sprzedam cesję leasingu”, a ostatnio coraz częściej widzę „oddam cesję leasingu” – zaznacza Sieńko. 

Maleją marże i zamykają się firmy

Przyznaje, że marże przewoźników maleją od dłuższego czasu. – Leasing spłacić trzeba i zdarza się, że przedsiębiorcy biorą ładunki za samą ratę leasingową. Nie wiem, jak zachowałbym się gdym miał 100 aut po 3 tys. euro raty za samochód. Teraz wygrywają firmy nie mające zbyt dużych kosztów – stwierdza Sieńko. 

Wywiadownia gospodarcza Dun&Bradstreet podliczyła, że w Polsce w 2023 roku 7 tys. firm transportowych zawiesiło działalność. Jest to 5,6 proc. działających w naszym kraju w tej branży przedsiębiorstw. 

Także ekspertka rynku pracy z firmy IDEA HR Group Dorota Siedziniewska – Brzeźniak przyznaje, że mniej jest rekrutacji w transporcie, przypomina jednak, że w roku 2024 wzrost wynagrodzeń jest bardzo widoczny z 3600 złotych brutto do 4242 złotych brutto. – W sektorze komercyjnym pensje w styczniu rosły wolniej, ale już w lutym ta dynamika była większa – ocenia Siedziniewska.

Są sektory, w których ten wzrost jest niewielki. – Mowa o obszarach, w których koniunktura ma się gorzej – logistyka czy branża e-commerce. Dynamika wzrostu wynagrodzeń spada również w branży IT – mówi Marta Cichecka, manager działu rekrutacji w firmie LSJ HR Group. 

Logistycy zatrudniają

Według informacji GUS pensje w Polsce w sektorze przedsiębiorstw wynoszą 7978 złotych brutto. Rok do roku to wzrost o blisko 13%, a miesiąc do miesiąca o ok. 3%. – Mamy obecnie płace na sterydach, a niektóre branże odnotowują spowolnienie – niepokoi się prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie Hanna Mojsiuk. 

Eksperci rynku pracy obawiają się, że bezrobocie minimalnie wzrośnie. Rekruter TSL, konsultant TSL i właściciel MoveON! Consulting Radosław Bugaj zauważa na podstawie analizowanych ogłoszeń na różnych portalach niewielki spadek oferowanych wynagrodzeń dla tej grupy zawodowej. – Choć część firm sektora transportowego ze względu na słabą koniunkturę była zmuszona zredukować swoją flotę, wśród firm z branży TSL obsługiwanych przez MoveON! Consulting nadal obserwujemy braki kadrowe kierowców w 2024 roku. Polskie firmy konkurują jednak także z zachodnimi rynkami pracy i często kierowcy wybierają naszych zachodnich sąsiadów jako pracodawców. Widać, że firmy transportowe są pod presją, aż 7 na 10 firm nadal sygnalizuje niedobór kierowców – wskazuje Bugaj.

Podlicza, że w top 3 stanowisk o największej liczbie wakatów zdecydowanie należy wymienić międzynarodowych kierowców zawodowych, magazynierów oraz kierowców firm kurierskich. – Wszystkie te stanowiska cechują się dość dużą rotacją – zaznacza Bugaj. 

Dodaje, że na jednym z najpopularniejszych job boardów w Polsce są 1002 ogłoszenia z sektora magazynowego, 952 ogłoszenia z frazą kierowca oraz 180 ogłoszeń z tzw. kurierki. – Warto wskazać, że branża nadal posiada sporo wakatów: spedytorów, dyspozytorów dziś to ponad 650 ogłoszeń – podkreśla Bugaj. 

Źródło: www.logistyka.rp.pl