Morskie stawki kontenerowe tąpnęły nawet o 70 procent

21.11.2022

Po dramatycznych wzrostach w toku 2021 r. stawki kontenerowe zaliczyły równie stromy zjazd w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Obecnie indeks stawek Drewry jest 70-80 proc. niższy niż rok temu.

Praktycznie przez cały ubiegły rok byliśmy świadkami skokowych wzrostów stawek kontenerowych. O ile przed wybuchem pandemii COVID-19 indeks kontenerowy Drewry znajdował się na poziomie ok. 1600 dolarów za kontener 40-stopowy, tok od połowy 2020 r. nastąpiła prawdziwa eksplozja tych stawek. Lockdowny w Chinach i Europie spowodowały opóźnienie w wysyłce towarów, a gdy otwarto zachodnie rynki i nastąpił prawdziwy boom konsumpcyjny na towary przemysłowe, to ten prawdziwy deszcz ładunków doprowadził do zatorów w portach. Zatorów z którymi de facto dopiero niedawno względnie sobie poradzono.

Jeśli dodamy do tego regularne nawroty pandemii w Chinach i niespodziewane zdarzenia takie jak tygodniowa blokada Kanału Sueskiego w marcu 2021 r. – to mamy gotowy przepis na ciągłe niedobory mocy przewozowych, które pchały stawki w górę. W pewnym momencie – we wrześniu 2021 r. – indeks kontenerowy WCI (World Container Index) Drewry przekroczył 10,3 tys. dolarów. Na trasie z Szanghaju do Rotterdamu indeks dobijał się już nawet do poziomu 15 tys. dolarów.

Obecnie od kilku miesięcy jesteśmy świadkami dokładnie odwrotnego trendu. Tak jak w 2021 r. co tydzień stawki skakały o kilka procent do góry, tak od tegorocznej wiosny w podobnym tempie spadają. Ostatni odczyt indeksu WCI Drewry z ubiegłego czwartku wyniósł 2591 dolarów. To o 7 proc. mniej niż tydzień wcześniej. Dość powiedzieć, iż 3 listopada indeks wynosił jeszcze nieco ponad 3 tys. dolarów.

Stawki kontenerowe tąpnęły

Podobne zjazdy zaliczyły inne popularne indeksy. Globalny Freightos Baltic Index wyniósł 3038 dolarów w ubiegłym tygodniu w porównaniu do 3185 dolarów w tygodniu poprzedzających. Również liczony w punktach szanghajski indeks SCFI zanotował zjazd tydzień do tygodnia z 1443 pkt. do 1306 pkt.

Indeks Drewry wskazuje także, iż na kierunku z Chin do Europy spadek indeksu stawek jest nawet bardziej wyraźny niż tendencja globalna. W ubiegłym tygodniu indeks na trasie Szanghaj-Rotterdam wyniósł 2687 dolarów, aż o 14 proc. mniej niż w poprzednim. I to aż o tysiąc dolarów mniej niż na początku miesiąca.

Dość powiedzieć, iż jeszcze na początku września indeks WCI wynosił 5661 dolarów. A na trasie Szanghaj-Rotterdam był na poziomie 7583 dolarów. Mówimy więc o blisko 65 proc. spadku na tym ostatnim kierunku w zaledwie dwa miesiące!

Odzwierciedlenie bólów gospodarki

O stawkach z początku roku aż trudno wspominać. Główny indeks globalny Drewry oscylował wówczas w okolicach 9,6 tys. dolarów. Do Rotterdamu z Chin zaś wynosił on ponad 14 tys. dolarów.

Skąd więc ten dramatyczny spadek? Jest kilka przyczyn – po pierwsze, znaczny spadek popytu ze strony zachodnich rynków (europejskich i amerykańskiego). W trakcie pandemii popyt konsumencki skupił się na towarach, po czym wraz z wygaśnięciem pandemii przeniósł się on na usługi.

 

Dalszy ciąg artykułu: https://trans.info/pl/stawki-kontenerowe-70-proc-nizsze-313969