Francja nielegalnie wymaga przedstawiciela

09.06.2022

W lutym tego roku Pakiet Mobilności wprowadził nowe przepisy regulujące kwestię delegowania kierowców w transporcie towarowym. Mimo to francuskie służby nadal prowadzą kontrole “po staremu” i wystawiają grzywny za brak przedstawiciela prawnego na terytorium Francji. Hiszpańska organizacja zareagowała na te praktyki skargą.

2 lutego br. weszło w życie nowe rozporządzenie w sprawie delegowania kierowców pomiędzy krajami Unii Europejskiej. Wymaga ono m.in., aby firmy transportowe rejestrowały wszystkie swoje międzynarodowe operacje transportowe lub kabotażowe (z wyjątkiem transportu tranzytowego oraz transportu dwustronnego). 

W większości krajów europejskich automatycznie uchylono obowiązujące wcześniej przepisy krajowe regulujące kwestię delegowania i zastąpiono je wymogiem rejestracji w systemie IMI zarządzanym przez Komisję Europejską – wyjaśnia Fenadismer. 

Mimo to, francuska żandarmeria w niektórych regionach nadal niesłusznie nakłada sankcje na hiszpańskich przewoźników za brak wyznaczenia przedstawiciela prawnego we Francji. W związku z licznymi przypadkami wśród członków organizacji, Fenadismer złożył na Francję skargę do Europejskiego Urzędu Pracy. Instytucja zaś zobowiązała się do podjęcia działań przed władzami francuskimi w celu skorygowania sprzecznych z przepisami europejskimi działań francuskich organów.

 

Źródło: Trans.info